Charlotta Extreme 2018 – Day 2

Drugi dzień wyścigu to była już inna jazda. Mniej spektakularnych przeszkód (aczkolwiek też ich było sporo) a więcej jady przez błoto, las, pole i błoto. I tak przez trzy godziny – “twardym trza być, a nie miętkim!” jak to kolega kiedyś ładnie ujął. Szkoda, że  z przyczyn technicznych wyścig się troszkę wcześniej skończył, ale i tak było super. Gratulacje zwycięzcom i wszystkim uczestnikom, szacunek i wielkie dzięki organizatorom, oby tak dalej!


The second day was a different kind of racing. Less of these crazy obstacles (do not worry, they were still there) and more of mud, forest, fields and mud. Three hours racing like dad. Let me just put it this way, enduro races are not easy to endure. Bit of a pity that, due to technical issue, the race ended earlier, nevertheless it was great all the same. Congratulations to both winners and all participants, thanks and respect to organizers, keep it up!

Tereska-Japański on Charlotta Extreme

Nie ma szanujących się zawodów enduro bez udziału Tereska-Japański Enduro Team! Chłopaki zaliczyli dobry występ, mimo drobnych awarii. Nie zabrakło też oczywiście wiernych kibiców! Dzięki za kawałek podłogi 😉


There is no decent Enduro competition without participation of the Tereska-Jap[ański Enduro Team. The guys had a good result, despite small technical issues. And of course there was a great group of loyal fans! Thanks for a place to crash 😉

Zdrowaśki, Długi

Charlotta Extreme 2018 – Day 1

Po treningu przyszedł czas na wyścig. Jak ich tak wszystkich prawie jednocześnie wpuszczą na tor to ciężko ogarnąć, co się dzieję. Tam ktoś skacze, tu ktoś ląduje, gdzieś się ktoś wywraca, następny w niego wjeżdża… “A Wy sobie tak krzywdy nie zrobicie?!”, “To nie piłka nożna!” odpowiadają. Hehe, proste.


After the training came time for competition. When they let everybody on the track it becomes difficult to figure out what is happening. Here someone’s jumping, there landing, elsewhere someone’s falling, another riding straight into him… “Aren’t you gonna hurt yourself somehow?!”, “This is not football!” they answer. Simple as that 🙂