Sarkofagi

Tak, w liczbie mnogiej. Trafiliśmy na moment kiedy obydwa stoją obok siebie. Za kilka miesięcy nowy, prawie ukończony, zostanie nasunięty na stary, zakrywając raczej nieprzyjemny symbol współczesnej historii. Ale tylko symbol – konsekwencje tej katastrofy będą odczuwalne jeszcze długie lata. Rząd Ukrainy planuje oczyścić i otworzyć strefę zamkniętą w roku 2065. Ponoć jest to plan bardzo ambitny…

Nowy sarkofag jest ogromny, zapewne technicznie bardziej zaawansowany i krótko mówiąc lepszy. Ale ten stary… To jest niesamowite, że oni postawili tę konstrukcję w pół roku, szczególnie w takich warunkach. Ponadto projekt był rysowany praktycznie  rzecz biorąc na biężąco. Przy projektowaniu elektrowni atomowych nie zakładano ich wybuchów i nie projektowano gigantycznych osłon na takie okoliczności – ciekawe, czy robi się to teraz. Przyjrzyjcie się temu staremu sarkofagowi. Wyobraźcie sobie, że robotnicy stawiali go kawałek po kawałku ze świadomością, że jakieś ustrojstwo zza ściany powolutku ich wyniszcza – chociaż nikt za bardzo nie kwapił się im powiedzieć, co to tak właściwie jest…


Yes, plural. There are two of them at the moment. The new one, nearly finished, will cover the old one, hiding a rather unpleasant symbol of recent history. Just a symbol though, the consequences of this catastrophe will still be felt for years to come. Ukrainian government has plans to clean up and open the closed zone in 2065. Apparently this plan is very ambitious.

The new sarcophagus is huge, surely more advanced and better for the role than the old one. But the old one… What a piece of engineering. It is incredible they built it in six months, given the conditions they were in. And, on top of that, the design was practically improvised. While designing nuclear power plants they did not assume they will blow, hence they did not draw huge covers for them in case of such event. Hmm, I wonder if they do it now. Have a close look at the old sarcophagus. Imagine the workers building it piece by piece with the awareness that something ominous is killing them slowly from behind the wall – just no one bothered to tell them what it was exactly…

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s