Perspectives

Skończył się dla nas kolejny rok a w jego miejsce zaczął następny. Miejmy tylko nadzieję, że wpisze się pod hasło typu “aby do wiosny” raczej niż “z deszczu pod rynnę”… Nie wszystko jednak można podpiąć pod nasze pojmowanie przemijania czasu. Za milion lat na tym obrazku zmieni się niewiele, może zniknie któraś gwiazda a w jej miejsce wskoczy inna. Krzyża za to z pewnością nie będzie.


Yet another year is finished for us and the next one began. Let us just hope that it will reveal itself to the tune of “after the rain comes sun” rather than “out of the frying pan into the fire”… Not everything fits into our perception of passing time. In a million years not much will change in this view, maybe a star will disappear and a new one will arrive in its place. The cross will be definitely gone though.

Zdrowaśki, Długas

Surfing school

“Przygotowujemy do surfingu w każdych warunkach”


“We train to surf in any conditions”

Fire!

Dziwne zjawisko. Plaża cała zalana wodą, a jednak w ogniu! Zachód po sztormie, to jest to.


Strange occurance. The beach all in water, yet on fire! Sunset after a storm, oh yes.

Zdrowaśki,

Długas

Open arms

Z pewnym opóźnieniem kolejne podejście do fotografi gwiazd. Chmury i statki zakłóciły mi co nieco proces twórczy, ale dzięki wyrozumiałości i pozytywnemu nastawieniu bohaterki zdjęcia udało się dokończyć naświetlanie i jakoś wszystko posklejać 🙂


With a small delay another approach to night sky photography. Clouds and ships disrupted the creative process a bit, but thanks to the understanding and positive attitude of the protagonist of the picture I managed to finish the exposure and somehow put it all together 🙂

Zdrowaśki, Długas

Let there be light

Lubię ciemność. Zawsze lubiłem. Nie mam na myśli tej totalnej, chociaż jej doświadczenie może zagwarantować niezapomniane przeżycia. Z punktu widzenia fotografa wolę jednak kiedy pojawi się gdzieś światło, w imię urozmaicenia krajobrazu. Gwiazdy spełniają tę rolę doskonale, lecz zupełnie bezchmurne niebo należy do rzadkości (tak, nawet we Włoszech). Na szczęście występuje w naturze jeszcze inne zjawisko, które znakomicie zaspokaja mój apetyt.


I like darkness, I always have. I do not mean the total one, however experiencing it might guarantee some unforgetable memories. From the point of view of a photographer however I prefer if a light appears somewhere, just to diversify the landskape wee bit. Stars fit in this role perfectly but a completely clear sky is rather rare (yes, also in Italy). Luckily there is another occurance in nature, which fulfills my apetite brilliantly.

Zdrowaśki, Długas

Porto Venere

Jeśli ktoś ma ochotę zajrzeć mieszkańcom Porto Venere w okna.


If someone wishes to peek in people’s windows in Porto Venere.

Zdrowaśki, Długas

 

Night out

– Chodź na spacer.

– Nie, no nie można przecież, epidemia jest. Będzie choroba albo mandat.

– No co ty, dawaj, idziemy.

– Jak już musisz to idź się poszwędać po ogrodzie.

I tak oto wypuściłem aparat na ogród, żeby się nieco rozruszał. Nie było go całą noc i rano wrócił z czymś takim.


– Come for a walk.

– But we can’t, there is an emergency. We will catch either a virus or a ticket.

– Come on, mate, let’s go.

– Since you really have to, go outside to wander around the garden.

This is how I let my camera go for a strall in the garden.It was gone all night and came back with this.

Apuan walks

Po krótkiej przerwie wracam z kilkoma zdjęciami z mojej (prawie) nowej okolicy. Mam wrażenie, że wraz z sezonem pojawi się więcej fotek z gór 🙂


After a short break I recomence with a few pictures from my (almost) new neighbourhood. I have a feeling that with the upcoming season there will be more photos from the mountains 🙂

Zdrowaśki, Długas

Forth Bridge

Kiedy byłem dzieckiem mama podarowała mi książkę z serii “Co i jak?” pod tytułem “Mosty”. Na stronie 31-szej znajdował się opis mostu przez zatokę Firth of Forth w Szkocji. Urzekł mnie swoją nietypową konstrukcją i rozmachem. Od tego czasu zawsze chciałem go zobaczyć. Fajnie czasem spełniać marzenia 🙂


When I was a kid my mum bought me a book called “Bridges” under “What and how?” series. On the 31st page there was a descritpion of a bridge crossing the Firth of Forth bay in Scotland. It enchanted me with its unconventional structure and scale. Since then I always wanted to see it. Nice to fulfil dreams every now and again 🙂

Dover

Proszę bardzo – cały port w Dover. Duże ustrojstwo, ale w sumie nie ma się co dziwić – w końcu brama do Europy. Jakoś tak spokojnie się wydawało…


Introducing the complete Dover Harbour. Huge complex but no surprise there – it is the gate to Europe in the end. Seemed rather quiet…

Zdrowaśki, Długas