Apuan walks> Monte Piglione

Szczyt Piglione i parę starszych zdjęć z Alp Apuańskich.


Piglione Mountains plus a couple of older pictures from the Apuan Alps.

Pisa

Dzisiaj studenckie miasto w zachodniej Toskanii, niedaleko morza. Jest to miejscowość z bogatą historią, jak to we Włoszech bywa. W wielkim uogólnieniu – założone przez Etrusków, podbite przez Rzymian, w okolicach X, XI wieku potęga morska i handlowa, na jakiś czas podbita przez Genueńczyków, po czym przez Florencję. I to wszystko na długo przed powstaniem dzisiejszych Włoch. Ma nienajgorzej zachowaną starówkę, mimo ciężkiego alianckiego bombardowania podczas drugiej Wojny Światowej. Bez uszczerbku przeczmychnął się przez wojnę Plac Cudów, na którym to stoi pewna całkiem znana w świecie wieża. Warto na nią rzucić okiem, ale potem koniecznie należy się poszwędać po ciasnych uliczkach 🙂


Today a university city in western Tuscany, not far from the sea. It is a settlement with rich history, as it usually goes in Italy. Generally speaking – founded by the Etruscans, then counqered by the Romans, at around X, XI century a mighty seafarer and trader, for a while conquered by the Genoese and then by Florence. And all that long before the creation of Italy as we know it today. It has a fairly well kept old town, despite heavy allied bombardment during the Second World War. The Square of Miracles managed to sneak through it without a scratch, with its quite famous tower. It is worth giving it a glimpse but then it is a must to go and wonder around the narrow streets of old town 🙂

Carnevale 2022 People

Nieodłącznym elementem każdego powozu karnawałowego jest towarysząca mu trupa. Taniec, trochę aktorstwa a przede wszystkim przednia zabawa daje całej konstrukcji mnóstwo życia. Widać, że stroje, makijaż i choreografia zostały szczegółowo zaplanowane i wyegzekwowane w profesjonalny sposób. Imponująca dbałość o szczegóły, tymbardziej że średnio mamy około setki tańcerzy na powóz.


The carri are not complete without the performers that come with it. Acting, dancing, having some good old fun and all in all bringing the construction to life. You can tell that the outfits, make-up and coreography have all been properly planned, prepared and executed in a professional way. Given that there is circa a hundred performers per each creation, the attention to detail makes it all the more impressive.

Carnevale 2022 Carri

Z wyjątkową trudnością przychodzi mi selekcja zdjęć kiedy mamy do czynienia z Karnawałem we Viareggio. Bo te wszystkie obiekty muszą być tak bezczelnie malownicze! Postanowiłem zatem podzielić posty tematycznie 😉 Zaczynam dziennymi zdjęciami największych powozów (Carri).


I find it particularly difficult to select pictures to post when it comes to the Viareggio Carnival. Because these things have to be so shamelessly picturesque! Therefore I decided to divide them in a couple of themes 😉 Below you can view daytime pictures from the largest structures (Carri), others to follow.

Apuan walks, Vantage point

Bardzo dobry punkt obserwacyjny. Stojąc plecami do gór widzisz morze, kilka miast, dzielnice przemysowe, port… Sokole oko wyczai też kolej, autostradę czy inne obiekty tego typu. Zalety tego miejsca zostały dostrzeżone już jakiś czas temu.

Gdybyś był tu niemieckim żołnierzem w 1944 roku syczałbyś “tępi amerykańce!” patrząc na południe. Będąc żołnierzem alianckim z kolei krzyczałbyś “przeklęte szwaby!” w stronę północną. I tak byście się wyzywali z odległości rzutu kamieniem. Znając życie, gdyby linia obrony trzymała się wystarczająco długo to wyzwiska by się znudziły i byście pewnie zaczęli pić kawę i grać w szachy. Idąc tym szlakiem co mniej więcej 100 metrów widziałem albo niemiecki albo aliancki punkt obserwacyjny i myślałem sobie jak to musiało być dziwnie na wojnie. Na moje szczęście jestem tu tylko pieszym turystą, który chce podziwiać widoki i zrobić parę fotek. Zakładam, że to nie były główne zajęcia żołnierzy tu stacjonujących w 1944 roku.


It is a very good observation spot. Having your back to the mountains you can see the sea, a few cities, a couple of industrial hubs, a harbour… A keen eye will spot a railway, a motorway or other points of interest of the sort. The advantages of this spot were noticed a while ago.

If you were here in 1944 you’d be a German soldier looking south sneering “Amerikanische schweine”. As an Allied soldier on the other hand you would be facing north screaming “bloody krauts!”. And you would be insulting each other like this from a stone’s throw distance. If the defence line withheld long enough probably you would get bored and start drinking coffe and playing chess. While walking along this ridge I came across either a German or an Allied observation point every 100 meters or so, thinking how strange life must have been during the war. Luckily for me, I am just a trekker wanting to take in the views and a couple of pictures. I suppose these activities were not the priorities of people sitting on these hills in 1944.

Apuan walks: a bit of snow

Często się to w tej okolicy nie zdarza i długo też nie trwa, ale jeden spacerek udało się zaliczyć.


It does not happen often and does not last long either, but there, I managed to have a short walk in the end.

Lucca’s terraces

W średniowieczu na panoramę Lukki składały się ponoć setki wież. Reprezentowały one moc rodu do którego należały. W pewnym momencie jeden z rodów okazał się zbyt potężny i wymyślił że, zamiast budować jeszcze wyższą wieżę, rozkaże inne obniżyć… Z tej przyczyny w dzisiejszej panoramie ostało się tylko kilka tego typu konstrukcji. Na szczęście na dwie z nich można dziś wejść i podejrzeć, co pozostało z reszty.


In the medieval era hundreds of towers composed the panorama of Lucca. They expressed the might of the house they represented. At some point one of the houses became so powerful that, instead of building yet a taller tower, it decided to order the competition to lower theirs… As a result there is only a few of them left in today’s panorama. Luckily you can climb two of them and have a peek at what remains of the rest.

Zdrowaśki, Długas

Apuan walks: Monte Corchia

Gdy pierwszy raz zobaczyłem tę górę pamiętam jakie wrażenie wywarł na mnie fakt, że, mimo środka lata, w okolicach szczytu leżał jeszcze śnieg. Jak już towarzystwo skończyło się ze mnie śmiać to mi wyjaśniło, że to nie śnieg tylko kamieniołom, a kolor nadaje mu słynny biały marmur. Niedawno poszedłem obczaić widok w przeciwnym kierunku 🙂


I remember when I saw this mountain for the first time I was quite impressed there was still snow around the peaks, despite it being July. After a couple of laughs they explained to me that it was actually a white marble cave that I was seeing. Finally I went to have a look in the opposite direction 🙂